Jak rozpocząć działalność gospodarczą - Masaże Serwis-Masażysta.pl

To druga część cyklu - Jak zostać masażystą/stką

pierwsza dostępna - tutaj

Zanim przejdę do rzeczy, chcę Wam przekazać pewną myśl, która mną kierowała przy podejmowaniu tej decyzji. Jako, że masaż jest dla mnie pasją i pomysł samego masowania zrodził się właśnie z pasji, nigdy nie zadawałem sobie pytania – ile na tym zarobię, czy to opłacalna inicjatywa? Ja chciałem masować i już. Jeżeli zatem podejmujecie się masowania i zaczynacie swój biznesplan od pytania czy to się opłaca, odpuście sobie! Nie tędy droga. Masaż trzeba kochać, wtedy się zacznie opłacać. Mam nadzieję, że rozumiecie tą dygresję?
pozdrawiam
Marcin


Założyć działalność to dziś żaden problem. Tym bardziej, że nie ma regulacji prawnej w tym zawodzie. Każdy z Was, może założyć działalność i nie ważne po jakiej szkole bądź kursie jest. Ba, można nie mieć żadnych papierów a da się rozpocząć działalność „masażową”. Jest to przykre ale niestety prawdziwe. Chciałbym, żeby to zmienić, chciałbym to prawnie uregulować … może w przyszłości.

Osoby rozpoczynające własną działalność czy to po kursie, czy od razu po szkole są bardzo odważne … ale w końcu do odważnych świat należy!

Zaczynamy więc … stajecie zatem przed wyborem! HomeCare, czy gabinet? Ja, po prawie 10 latach działalności, nadal jeżdżę do domów i przyjmuję w gabinecie. W proporcji pół/pół. Na początku było tylko HomeCare. Gabinet prowadzę od 3 lat.
Home Care - opieka domowa, w naszym przypadku chodzi o odjazd do klienta/pacjenta

Jak zdobyć pieniądze na uruchomienie „masażbiznesu”?
Przede wszystkim pierwsze kroki skierowałbym do urzędu pracy. Zarejestrowałbym się i spróbował „wyrwać” dotację na otwarcie swojej pierwszej działalności. Można „wyrwać” coś ok. 22 tys. zł. Jak to zrobić? Każdy z urzędów ma swój regulamin, który warto przejrzeć zanim się pokusimy o dotację. Regulaminy są mniej więcej  takie same, ale … podpowiem jeszcze, że warto wziąć się do roboty na samym początku roku kalendarzowego, gdyż urzędy posiadają jeszcze gotówkę na te cele. Wiem, że im później, tym może być gorzej. Mamy jeszcze możliwości dotacji z urzędów Marszałkowskich, będzie tego coś ok. 40 tys zł i dotacje EU … na nieco większy biznes. Dotacja z UP w zupełności wystarczy. Wiem to z doświadczenia, wiele osób u Nas (w serwisie) realizowało owe dotacje :-)
Można również, dla bardzo odważnych, wziąć pożyczkę. Bądź to z banku, bądź od rodziny :-)

Ile potrzeba na początek?
Zakładamy, że zaczynasz działalność od masażu klasycznego z dojazdem do klienta/pacjenta. Potrzebujesz: składanego, kompletnego stołu do masażu wraz z wałkiem (półwałkiem), pokrowcem. Oliwkę (krem), prześcieradła, najlepiej jednorazowe, środki dezynfekujące, zarówno do rąk jak i sprzętu. Pokusiłbym się o ciuch do pracy, taki z wyhaftowanym logiem, żeby był reprezentacyjny, dziś taka moda. Dobrze by było posiadać własny środek lokomocji – auto będzie najlepsze. Wszystkie inne (własne) raczej nie wchodzą w grę. Bo co? Rower, motorower, motocykl? Nie da się! We wszystkich tych przypadkach trzeba by było kombinować „miejsce” na nasz stół a on do małych i lekkich nie należy.
Miejskie środki lokomocji również odpadają. Dojazdy do klienta za ich pomocą z pewnością skończy się rychłą wizytą u koleżanki/kolegi masażysty … nasz kręgosłup będzie potrzebował pomocy!
Auto może być najmniejsze, np.: Fiat Seicento, należy chyba do najtańszych, najbardziej dostępnych i łatwych/tanich w serwisowaniu aut. Sam takim jeździłem – sami zobaczcie, było ok. Z tym autem jest jeszcze jeden plus. Dostępne są modele z homologacją ciężarowa, co ma kolosalny wpływ na nasze koszty, możemy odliczyć VAT również od paliwa. Koszt takiego auta na rynku wtórnym to 3-5 tys zł. Stół kompletny możemy zakupić nawet za ok. 600-800 zł reszta „dupereli” to koszt rzędu 300zł. Myślę, że „piątkę” jesteśmy wstanie zacząć. Podałem tutaj ceny naprawdę z niższej półki.

Nasz wizerunek
A teraz żeby było profesjonalniej to potrzebujemy budować nasz wizerunek na każdym kroku. Im więcej informacji o nas tym lepiej … a więc reklama! Zacznijmy od najprostszej czyli od wizytówek, kosztują grosze. Na wizytówce musi się znaleźć informacja o nas, dane nasze, również kontaktowe. Proszę tylko nie podawać adresu email typu krasnoludek2378@buziaczek.pl … :-/ masakra. Jeżeli nie mamy własnej domeny internetowej, a powinniśmy mieć to załóżmy sobie skrzynkę na gmailu. Tutaj również uwaga – podajmy imię nazwisko, bądź nazwę firmy a nie znowu jakiś tam ciąg znaków, zróbmy to np.: jankowalski@gmail.com albo nazwa firmy – masazedlazdrowia@gmail.com. Dalej na wizytówce należy umieścić nazwę i rodzaj naszej działalności, np.: masaże lecznicze - „nazwa firmy”. Uważam, że nie ma sensu opisywanie jakie masaże wykonujemy, zrobimy z wizytówki misz-masz i ciężko będzie ją czytać. To jest awers wizytówki. Rewers możemy zagospodarować na tzw akcję. Program lojalnościowy, wierszyk, slogan itp.
Jeszcze jedna uwaga dot. awersu wizytówki – stwórzcie taki układ graficzny by chwytając wizytówkę kciukiem nie zasłaniać nim tekstu … innymi słowy musi być miejsce na ten kciuk :-)
Tak jak pisałem wyżej powinniśmy sobie zakupić domenę, która stanie się naszą wizytówką do końca naszej działalności. Adres mailowy stanie się wtedy bardzo profesjonalny bo wykorzystując domenę można będzie podać taki adres – jan@masazedlazdrowia.pl. Będzie można również stworzyć własną www pod tą domeną – www.masazedlazdrowia.pl, pełen profesjonalizm :-)
Gdzie kupić domenę i … serwer na naszą www. Kiedy zadają mi to pytanie, odpowiadam zawsze tak samo. Polecam www.netmark.pl. Tanie domeny i dobre tanie serwery. Uważajcie na innych dostawców tych usług, proponują zakup domen za 1gr ale jej przedłużenie na kolejny rok to już o wiele wyższa stawka. Za domenę i serwer płacimy na ogół co roku. Przykładowe koszty domeny: 60 zł/rok, serwera – 30zł/rok. To w zupełności wystarczy.
Mamy domenę, mamy serwer, to kolej na naszą www. Firm i osób proponujących usługę „budowa stron internetowych” jest multum. Ceny za takie usługi mają kolosalną rozpiętość. Co wybrać? Ha, pytanie trudne. Spróbujmy określić jakiego typu stronę www potrzebujemy. Na pewno informacyjną. Taka przykładowa www będzie się składać ze: strony głównej, informacji o nas, o naszej działalności, będzie zawierać ofertę, zakładkę kontakt i ew. galerię. 5-6 podstron. Korzystając z darmowych (na licencji opensource) systemów CMS, dedykowanych do budowy takich www, jesteśmy wstanie mocno obniżyć koszty jej stworzenia. Odpowiednia konfiguracja (na nasze potrzeby) takiego „silnika”, ładna grafika, w tym logo i strona gotowa, wyświetla się w necie. Pozostanie jeszcze indeksowanie i pozycjonowanie jej. W tej materii jest kilka prawie darmowych sposobów, zajmujących co prawda trochę naszego cennego czasu ale to kwestia (być może) kolejnego artykułu.

Broszury, ulotki, foldery. Robić czy nie? Szczerze mówiąc ja do tej pory nie stworzyłem niczego takiego i działam. W działalności HomeCare mamy na ogół kontakt z osobami fizycznymi, nie firmami. Nie trzeba zatem promować się reklamą drukowaną. Co prawda ulotki można „zgubić” w odpowiednich miejscach, co zwiększa naszą szansę na kolejnych klientów :-)

Pamiętajcie, że najlepszą jednak reklamą naszej działalności jest – poczta pantoflowa ale na to musimy sami zapracować!

Rejestrujemy działalność
Ok, mamy sprzęt, auto, wizytówki, www i założoną działalność gospodarczą zarejestrowaną w swojej gminie. Żeby zarejestrować działalność wystarczy udać się do gminy i ją … zarejestrować :-) Dziś to nie problem i w dodatku za darmo. Pamiętajcie jednak, że jeżeli obierzecie drogę przez dotację z UP to nie rejestrujcie działalności i nie kupujcie nic, nic nie róbcie tylko zacznijcie od wizyty w UP a pierwszym krokiem będzie rejestracja jako … bezrobotna/ny! Dalej już Was pokierują a tam walczcie o swoje :-)
Konto bankowe, pieczątka firmowa i wybór formy rozliczania z urzędem skarbowym to kolejne kroki. Konto? Jakikolwiek bank z darmowym kontem, łatwym, intuicyjnym interfejsem bankowości internetowej, np.: mBank, Alior … wybór należy do Was. Pieczątka to koszt ok. 30zł.
Urząd skarbowy. Nikt „go” nie lubi ale musimy się do niego przyzwyczaić :-) Nie bez kozery, krąży wśród nas powiedzenie – jedno co jest pewne, że podatki płacić będziemy! Rozliczenie z US to również Was wybór. Mamy takie opcje: Książka przychodów i rozchodów i tutaj opcja podatek dochodowy rozliczany na zasadach ogólnych lub tzw liniowy, z VAT lub bez VAT, aha … w naszej działalności nie ma ryczałtu! Niech raz i na zawsze będzie to jasne! Zresztą jest to w naszym przypadku w ogóle nie opłacalne.
Skoro już jesteśmy przy US to proponuję zajrzeć do klasyfikacji PKD – www.stat.gov.pl/Klasyfikacje/, a tam wybrać odpowiedni nr PKD, zgodnie z naszym rodzajem wykonywanych usług (PKD 2007). Najczęściej wybierane i pasujące PKD to:
86.90.A
Podklasa ta obejmuje:
indywidualną lub zespołową działalność fizjoterapeutów, prowadzoną w takich dziedzinach jak: diagnostyka fizjoterapeutyczna, fizykoterapia, hydroterapia, masaż leczniczy, terapia ruchowa itp.
96.04.Z
Podklasa ta obejmuje:
działalność usługowa łaźni tureckich, saun i łaźni parowych, solariów, salonów odchudzających, salonów masażu itp. mająca na celu poprawę samopoczucia.

od biedy, można się również podeprzeć:
86.90.D
Podklasa ta obejmuje:
działalność paramedyczną prowadzoną w takich dziedzinach jak: irydologia, homeopatia, akupunktura, akupresura itp.

jest jeszcze kilka innych możliwości ale powyższe są najbardziej trafne. Osoby, które ukończyły kierunek medyczny, mają wykształcenie medyczne, np.: technik masażysta mogą podeprzeć się tylko PKD 86.90.A. Natomiast osoby po kursach, pozostałe dwa PKD a o 86.90.A mogą zapomnieć.  

O ile chodzi o podatek dochodowy, płacić go musimy wszyscy a jeżeli chodzi o podatek VAT to jest on dla „wybranych”. O co chodzi? Po pierwsze PKD klasyfikuje czy dana usługa jest tym podatkiem opodatkowana czy też nie, np.: PKD 86.90.A jest zwolnione z VAT przedmiotowo. Pozostałe, w/w PKD nie mają zwolnień, podatek VAT trzeba płacić. Istnieje jednak „odejście” od tej reguły poprzez tzw zwolnienie podmiotowe … szerzej zostało to opisane w artykule Pana Łukasza Grochowskiego właściciela biura rachunkowego w Piasecznie - www.rachunkowe-piaseczno.pl, notabene współpracujemy razem i którego usługi polecam, poczytajcie sobie - www.serwis-masazysta.pl/publikacje/2354/zwolnienie-z-podatku-vat-dla-fizjoterapeuty

Brać ten VAT czy nie? Najprościej będzie odpowiedzieć na te pytanie tak: jeżeli nasze usługi skierowane są do osób fizycznych to nie ma sensu, jeżeli do firm – to jak najbardziej tak! Innym aspektem bycia vatowcem jest możliwość odliczenia tegoż VATu. To się opłaca :-) można go odliczyć od szeregu zakupów „oVATowanych” a tym samym zyskać nie co więcej, np.: 23% … o tyle mniej, de facto zapłacimy za paliwo do naszego auta z homologacją ciężarową.

Prowadzenie książki przychodów i rozchodów. Czy jest łatwe?
Księgowość,  na samym początku swojej drogi prowadziłem sam aż w końcu skończyło się na znalezieniu odpowiedniego biura rachunkowego. Dlaczego? Za dużo jest zmian w prawie gospodarczym, nie ogarniałem tego. Po drugie po co miałbym ogarniać :-) Ale tak bez żartów – oddajcie prowadzenie księgowości profesjonalistom, niech Was głowa o to nie boli. Koszt prowadzenia takiej księgowości to max 100zł na miesiąc.

Powyższe informacje to tylko niektóre aspekty zakładania działalności gospodarczej ujęte w tym artykule dość powierzchownie. Bardziej szczegółowo można byłoby to opisać mając konkretny problem lub pytania. Dlatego też, proszę Was byście te problemy zgłaszali i pytali co Was tam trapi w tym temacie … a my ze Swojej strony postaramy się Wam znaleźć prawidłową odpowiedź.

Postaramy się również w kolejnych odsłonach – „Jak zostać masażystą?” podpowiedzieć Wam jak znaleźć klientów i gdzie ich szukać :-)

pozdrawiam
Marcin Banasiński

  • w górę
    100%
  • down
    0%

Komentarze

Portret użytkownika Grzegorz

Do tego wstępu można tylko

Do tego wstępu można tylko dodać, że ktoś, kto kieruje się pasją, często dochodzi do mistrzostwa, albo wirtuozerii, a takie osoby nigdy głodne nie bedą ;)

  • w górę
    0%
  • down
    100%
Portret użytkownika Edyta Halicka

Dzięki za ten artykuł, bardzo

Dzięki za ten artykuł, bardzo pomocny dla nowicjuszy :)

Chciałabym zapytać jeszcze o dwie kwestie:

1. Czy jeśli chce się otworzyć gabinet masażu, trzeba o tym fakcie informować SANEPID? 

2. W Wymaganiach Sanitarnych dot, gabinetow masazu jest cos takiego:

Wejscie do zakładu stanowiącego wyodrębioną część budynku lub lokalu nie może prowadzić przez pomieszczenia, w których nie są świadczone usługi

- jak to rozumieć? Nie raz spotkałam się z czymś takim, że do gabinetu masażu nie wchodziło sie bezpośrednio, tylko np. przez recepcję, czy to jest faktycznie wbrew przepisom?

 

  • w górę
    50%
  • down
    50%
Portret użytkownika Rafał Uryzaj

Hej, jeśli chodzi o sanepid

Hej,

jeśli chodzi o sanepid to tak powinnaś powiadomić jeszcze przed otwarciem gabinetu. Przedstawiasz im wwtedy projekt i oni akceptuja bądź nie i są jeszcze szanse na poprawki.

Jeśli chodzi o tę przestrzeń tzn. dokładnie tak jak jest napisane, że nie można przechodzić przez pomieszczenia gdzie świadczone są usługi. Powinien być korytarz na wejściu, recepcja, poczekalnia... jak zwał tak zwał.

Włąśnie chodzi o to aby bezpośrednio nie wchodziło się do gabinetu.

  • w górę
    50%
  • down
    50%
Portret użytkownika Edyta Halicka

dzięki, co do drugiego

dzięki, co do drugiego pytania to tam jest napisane, że nie można przechodzić przez pomieszczenia, w których nie są świadczone usługi, czyli właśnie tak jakby do gabinetu trzeba było wchodzić bezpośrednio.. czy ja to źle rozumiem? 

  • w górę
    50%
  • down
    50%
Portret użytkownika Rafał Uryzaj

Nie zauważylem tego NIE :)

Nie zauważylem tego NIE :) być może chodzi o to, że wszystkie pomieszczenia muszą należeć do Twojego działu usługowego. Ja to tak rozumiem, ale język ustawowo-prawny jest tak cudowny, że lepiej zwrócić się bezpośrednio do sanepidu o wyjaśnienie.

  • w górę
    50%
  • down
    50%
Portret użytkownika masajista

                     Witajcie

 

                   Witajcie !

                                            Mam prośbę do Was,jak wygląda procedura dla  gabinetu masażu ? Czy jest ktoś w stanie, mi powiedzieć jak przygotować tą procedurę dla sanepidu.

                                  

  • w górę
    50%
  • down
    50%
Portret użytkownika Bodyworker

Z tego co wiem, podstawowych

Z tego co wiem, podstawowych wytycznych udziela właśnie Sanepid, przynajmniej do wczoram. cool Ale jak był u mnie inspektor pierwszy raz, oj lata temu, to pytał czy tu są przeprowadzane tylko masaże? Troche go dziwiły wszelkie jednorazówki, pełny węzeł sanitarny, wysoki standard, itd. No cóż jak coś organizowac to od początku wedługo określonych standardów. Lepiej zaskoczyć kameralnym gabinetem masażu, niż byle jakim spa. Paradoksalnie dziś, coraz więcej klientów zainteresowanych jest zabiegami w mobilnym systemie. Co oznacza, że i tutaj zachowujemy wysokie standardy. Warto.

Powodzenia w przedsięwzięciach, Piotr :)

  • w górę
    50%
  • down
    50%
Portret użytkownika azraell76

Witajcie, Przeczytałem

Witajcie,

Przeczytałem artykuł dotyczący rozpoczęcia działalności (świetny bardzo mi sie podobał), jak rownież artykuł dotyczący zwolnienia z podatku VAT ( http://www.serwis-masazysta.pl/publikacje/2354/zwolnienie-z-podatku-vat-dla-fizjoterapeuty ). Nasunęła mi sie wątpliwość poniewaz o ile p. Marcin w swoim artykule mówi iz technik masazysta może sie podeprzec  PKD 86.90.A, to jednak artykuł o zwolnieniu z podatku VAT mówi tylko i wyłącznie o fizjoterapeucie wykonującym m.in. masaz leczniczy. Byłbym bardzo wdzięczny za odpowiedź czy faktycznie osoba z dyplomem technika moze się podeprzeć także w,wym PKD. 

Bardzo dziekuję za odpowiedź i pozdrawiam serdecznie.

Sebastian

  • w górę
    50%
  • down
    50%
Portret użytkownika Marcin Banasiński

... może się podeprzeć, bo

... może się podeprzeć, bo usługa masażu jest usługą fizjoterapeutyczną :-)

życzę sukcesów

  • w górę
    50%
  • down
    50%
Portret użytkownika Vard1337

Dzień dobry, jestem

Dzień dobry,

jestem technikiem masażystą z 2 letnim stażem i właśnie staram się o dotację z urzędu pracy. 

Mój problem wygląda następująco : 
jako PKD główne wpisałem numer 86.90.A - działalność fizjoterapeutyczna, a pani z urzędu powiedziała że bez tytułu fizjoterapeuty nie mogę wpisać tego PKD, i tutaj jest pytanie czy ja jako technik masażysta, mogę mieć działalność pod to PKD czy w grę wchodzi jedynie 96.04.Z - Działalność usługowa związana z poprawą kondycji fizycznej ? Dodam że masaże, które mam zamiar wykonywać w swoim gabinecie to masaże lecznicze. 

Pozdrawiam i z góry dziękuję za wszystkie odpowiedzi.

  • w górę
    50%
  • down
    50%
Portret użytkownika Vard1337

Zależy mi na posiadaniu

Zależy mi na posiadaniu głównego PKD 86.90.A, ponieważ jest ono zwolnione z podatku VAT, natomiast PKD 96.04.Z nie jest. W PKD 96.04.Z jest wyraźnie zaznaczone to, że nie dotyczy masaży leczniczych. 

 

Kilka linków potwierdzających to, że technik masażysta może wykonywać masaże lecznicze :

 

http://www.zawodyregulowane.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=570&Itemid=732

http://www2.mz.gov.pl/wwwmz/index?mr=...my=459&ma=6009

http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU20130001522 

 

fragment powyższego aktu prawnego :

 (" zabieg fizjoterapeutyczny: 2. masaż 2.1. masaż suchy – częściowy – minimum 20 minut na jednego świadczeniobiorcę, w tym minimum 15 minut czynnego masażu, 2.2. masaż limfatyczny ręczny – leczniczy, 2.3. masaż limfatyczny mechaniczny – leczniczy, 2.4. masaż podwodny – hydropowietrzny (nie obejmuje urządzeń jaccuzi), 2.5. masaż podwodny miejscowy, 2.6. masaż podwodny całkowity, 2.7. masaż mechaniczny (nie obejmuje urzą- dzeń typu fotele masujące, maty masujące itp.)

2) personel realizujący zabiegi masażu: a) osoba prowadząca fizjoterapię, b) osoba, która uzyskała dyplom technika masażysty po ukończeniu technikum lub szkoły policealnej publicznej lub niepublicznej o uprawnieniach szkoły publicznej, – zwana dalej "masażystą"; )

 

A tutaj link o zwolnieniu z VAT, jako technik masażysta :

 

http://www.rozliczeniapodatkowe.pl/artykul,1808,4178,zwolnienie-z-vat-uslug-masazu-leczniczego.html

 

Na podstawie tych danych, które udało mi się znaleźć, wydaje mi się że mam rację, jeśli nie to proszę o uświadomienie mnie w czym tkwi problem :)

 

Pozdrawiam

  • w górę
    50%
  • down
    50%
Portret użytkownika Marcin Banasiński

Nie ma żadnego problemu,

Nie ma żadnego problemu, możesz używać PKD 86.90.A jako głównego i już. Pod warunkiem, że masz dyplom Technika w ręku. Co prawda ja bym się nie sugerował akurat takim "pierszeństwem" PKD bo jest zwolnione z VAT. Już tłumaczę o co chodzi. Te zwolnienia są przedmiotowe, znaczy te PKD jako przedmiot naszej działalności ustawowo jest zwolnione z VAT, zrozumiałe.

Jest jeszcze opcja zwolnienia podmiotowego :-)

Znaczy się, że podmiot czyli osoba prowadząca działalność ma możliwość zwolnienia z VAT. W tym celu należy udać się do US i złożyć odpowiedni formularz zwolnienia z VAT bo w oświadczeniu tego formularza piszemy o tym, że firma nasza nie przekroczy, bodajże 150zł obrotu w ciągu roku, czy coś podobnego ... i jesteśmy bez VAT pomimo, że prowadzimy działlność VAT, czyli np: PKD 96.04.Z

Ciekawi mnie czemu taki właśnie wybór, że PKD 86.90.A ma być na pierwszym miejscu ... to nie ma znaczenia w sumie

pozdrawiam

Marcin

  • w górę
    100%
  • down
    0%
Portret użytkownika Vard1337

Serdecznie dziękuję za szybką

Serdecznie dziękuję za szybką odpowiedź. 

 

Zależy mi na tym aby, PKD 86.90.A było jako główne, ponieważ masaże, które mam zamiar wykonywać będą typowo lecznicze, i tym też będę się reklamował. Oparty mam też cały cennik na tego typu zabiegach. Panie z urzędów gminy, miasta, skarbowym oraz GUS powiedziały, że jako główne PKD musi być to, które będzie przeważało w ofercie mojej działalności. A jeżeli pani z urzędu pracy, ma do tego jakieś zastrzeżenia, że nie mogę takiej działalności mieć (86.90.A) to niech mi poda stosowną podstawę prawną, z którą mógłbym się zapoznać.

 

Pozdrawiam

  • w górę
    50%
  • down
    50%
Portret użytkownika Marcin Banasiński

... to dobry pomysł, żeby

... to dobry pomysł, żeby wydobyć od nich podstawę prawną dot. tej kwestii. Sam jestem ciekaw.

Dodam tylko, tak z doświadczenia, żeby dodawać jak najwięcej PKD zaraz przy założeniu. Np: sprzedaż artykułów, usługi transportowe, marketingowe itd. Nigdy nie wiadomo co będzie potrzebne :-)

  • w górę
    50%
  • down
    50%
Portret użytkownika strzelec

Ciekawy artykuł. Dodam od

Ciekawy artykuł. Dodam od siebie, że o ile cała branża jest dochodowa, zwłaszcza jeżeli wykonuje się usługi na odpowiednio wysokim poziomi, to dla młodych przedsiębiorców pewną barierą jest próg wejścia, który jest stosunkowo wysoki. Mam tutaj na myśli lokal + niezbędny sprzet i wyposażenie. To wszystko kosztuje, czesto nie mało. Finansowanie: sa różne źródła, leasingi, kredyty - np tutaj można więcej o tym poczytać: https://moneystore.pl/forum/

Mimo wszystko, prawdopodobieństwo suckesu jest moim zdaniem całkiem wysokie.

  • w górę
    50%
  • down
    50%
Portret użytkownika Agatonku

U mnie panowie z sanepidu jak

U mnie panowie z sanepidu jak przyszli, to rozejrzeli się bezładnie, jeden kiwał głową i powtarzał, że już tu był i odbierał (dzierżawię gabinet przygotowany pod masaż w budynku użyteczności publicznej tj. hali sportowej), i że wszystko się zgadza. Z tego co się zorientowałam parę minut później, panowie wyrwali się z roboty na dłuższą kawę. Byli bardzo restrykcyjni jeśli chodzi o to, że osobiście mam być obecna przy odbiorze, osobiście mam odebrać dokument od nich, itd. Pracowałam wtedy na etacie i nie było to dla mnie zbyt wygodne, ale udało się wysłać brata - pan zapomniał sobie w dokumentach parę rzeczy odnotować i musiał uzupełnić przez telefon, co złagodziło jego slużbiste zasady i nie musiałam znowu osobiście się doń udawać. Z tego co wiem - wszystko zależy od urzędnika. U mnie najważniejszy był wywiew-nawiew i czy okno nie jest we wnęce zewnętrznej, odnotowanie rozmiaru gabinetu, informacja o ogólnodostępnych toaletach na terenie obiektu. Nie interesowało panów na czym klienci będa leżeć, czy mam środki do dezynfekcji, jednorazówki, moje kwalifikacje, czy mam swoją szafkę, etc. Z kolei koleżanka otwierając salon kosmetyczny spowiadała się z gniazdek, ich wysokości, sanitariatów, wszystkiego.

  • w górę
    50%
  • down
    50%