Re: Jak wybrać stół do masażu?
Dodano: 2008-10-09@ 19:46:23
Użytkownik:
Krystyna Pytel
Trochę pobieżnie. Dalej nie wiem, jaki stół wybrać, choćby z szerokiej gamy produktów Habys.
Szerszy czy węższy, dłuższy czy krótszy, co z wagą ? Jakie pokrycia są najlepsze ? Jakie półeczki pod ręce sprawdzają się najlepiej ? Dziura czy zagłówek ? Itd. itp.
Jako osoba początkująca, przymierzająca się do zakupu stołu - nie wiem wiele po przeczytaniu artykułu. Chyba artykuł miał wyłącznie charakter reklamy i niekoniecznie chodziło o to, żeby pomóc dokonać właściwego wyboru.
Re: Jak wybrać stół do masażu?
Dodano: 2008-10-11@ 20:59:06
Użytkownik:
Marcin Banasiński
Trochę pobieżnie. Dalej nie wiem, jaki stół wybrać, choćby z szerokiej gamy produktów Habys.
Szerszy czy węższy, dłuższy czy krótszy, co z wagą ? Jakie pokrycia są najlepsze ? Jakie półeczki pod ręce sprawdzają się najlepiej ? Dziura czy zagłówek ? Itd. itp.
Jako osoba początkująca, przymierzająca się do zakupu stołu - nie wiem wiele po przeczytaniu artykułu. Chyba artykuł miał wyłącznie charakter reklamy i niekoniecznie chodziło o to, żeby pomóc dokonać właściwego wyboru.
Witaj,
zapewne masz rację, artykuł tylko przybliża sprawę stołów firmy Habys. Jeżeli chcesz wiedzieć więcej to poszukaj odpowiedzi na www.forum.serwis-masazysta.pl, tam sporo ludzików się już wypowiadało. Ja spróbuję podpowiedzieć ci co ja dziś bym wybrał: Posiadam już od 5 lat stół HABYS Panda AL 60 cm z półką i podgłówkiem, i podłokietnikami. Używam wszystkiego tylko nie podłokietników (bardzo rzadko ich używam).
Dziś wybrałbym:
nadal Pandę (najlżejsza) tylko raczej drewnianą (bo można ją obniżyć bardziej niż AL), a to się przydaje. Będę o tym rozmawiał z HABYSem, by można było dać stół jeszcze niżej niż można :-) Mam 177 cm wzrostu i nawet jak opuszczę stół na maxa, to czasami brakuje mi 5-10cm do optymalnej wysokości... często zdarzają się klienci nie co szersi, co w kłębie, jak leżą mają z 30-40 cm a nawet więcej... mógłbym ich "rzucić" na podłogę...ale wolę na stole. I tutaj zaczynają się schody... mam ich za wysoko. Nigdy mi się nie zdarzyłobym musiał stół podnosić... a opuszczać bardzo często, ale się już nie da.
Wziąłbym półkę, podgłówek i dziurę w stole a nie brałbym podłokietników, prawie w ogóle ich nie uzywam, za to zastanawiałbym się nad 70cm. Co do obicia... jest ok, zastrzeżeń nie mam.