Udostępnij

Bedąc do niedawna w Indiach otrzymywaliśmy takie serwisowe esemesy mniej więcej jak ten: ” Sri: Usiądź, pomyśl i …. poczuj”. Właśnie poczuj! Może to i dobre i na początku dziennym w Indiach. Ale w Polsce, gdzie większość osób jest opuchnięta, spięta, sztywna, obolała, przemęczona albo nabuzowna?.. Gdzie tu miejsce na odczuwanie czegokolwiek?

Bedąc do niedawna w Indiach otrzymywaliśmy takie serwisowe esemesy mniej więcej jak ten: ” Sri: Usiądź, pomyśl i …. poczuj”. Właśnie poczuj! Może to i dobre i na początku dziennym w Indiach. Ale w Polsce, gdzie większość osób jest opuchnięta, spięta, sztywna, obolała, przemęczona albo nabuzowna?.. Gdzie tu miejsce na odczuwanie czegokolwiek?

Właśnie jak tu odczuwać ciało, myśli, emocje? Gdzie czas na refleksję i introspekcję? Jak odczuwać ciało w takich warunkach, gdzie codziennością życia jest to co na wschodzie nazywa się "złą rutyną", czyli po prostu złym prowadzeniem się. Mowa tu o diecie, praktyce fizycznej, stanie umysłu i duchowości. Kiedy staję oko w oko z osobą obciążoną często długoletnim bagażem złej rutyny musi się uruchomić nic innego jak współczucie. Ta prosta intencja jest w stanie skruszyć mury złych przyzwyczajeń i stylów życia.

O ile jednak na macie można pomóc doraźnie, to świadomość, że po wyjściu tej osoby z gabinetu zazwyczaj dalej się wraca do zgubnej stylu życia, spawiła, że należy ludziom uświadamiać ich stan ciała, umysłu i emocji. Pokazać im punkt wyjścia, aby mogli sami otworzyć się na proces i praktykę. My sami (czyli ja i Monika) wskoczyliśmy do oceanu jogi i ajurwedy – siostrzanych nauk o procesie życia w zdrowiu ku integracji i wyzwoleniu. Tak też dzielimy się swym doświadczeniem i wiedzą nabytą na wschodzie. Sam masaż – jak mówi się na Wschodzie – "jest darem od Boga", tak jest przywilejem, sztuką, która prywatnie odmieniła moje życie, otworzyła i pomogła zrozumieć innych ludzi. To że możemy się tym dzielić jest oznaką dobrej karmy, jak mówią nasi nauczyciele. Więc powinniśmy się tym dzielić, co też robimy czy w Indiach, czy w Warszawie, a tak na codzień w Kołobrzegu. A wy?

 

O mnie:

Bartosz Bobkowski jest nauczycielem masażów orientalnych o charakterze jogicznym i ajurwedy,  masażystą i antropologiem kultury. Z racji zawodu jego pasją stało sę badanie wschodnich tradycji pracy z ciałem. Praktykuje asztanga winjasa jogę. Doświadczenie zdobywał w Tajlandii i Indiach, gdzie uczył i praktykował. Poszukiwał tam terapii i technik, które mogą pomóc w rozwoju praktyki jogi i cieszenia się pełnym zdrowiem i radością życia. Jest ojcem dwójki dzieci. W Kołobrzegu prowadzi z żoną centrum Dharma, dzieląc się doświadczeniem nabytym na Wschodzie z zakresu masaży jogicznych, ajurwedyi  asztanga jogi.

DHARMA – JOGA, AJURWEDA, MASAŻE
Kołobrzeg, Zygmuntowska 21
www.dharma.org.pl
tel.607 956 389, 697 169 461
email: jogamasaz@gmail.com


Udostępnij

Komentarze

komentarze