Blogi
Portret użytkownika Marcin Banasiński

Rok 2009 i co?

Mamy 2009 rok, nowe plany, nowe pomysły do realizacji. Mam tylko nadzieję, że starczy nam sił, odwagi i zdrowia, by to wszystko co jest zaplanowane na ten rok zostało zrealizowane. Pamiętajmy jednak, że bez naszej determinacji i oczywiście chęci działania nic się samo nie zmieni. Trzeba działać. W myśl hasła reklamowego z totolotka „bo żeby wygrać, trzeba grać” naszym hasłem przewodnim niech będzie „bo żeby mieć, trzeba chcieć” :-)

Portret użytkownika Marcin Banasiński

Rozważania o bycie ciąg dalszy...

Zadziwiający jest fakt, że prawie nikt z Was nie bierze czynnie udziału w budowaniu własnej przyszłości. Tak, tak... własnej przyszłości.

Zadziwiający jest fakt, że prawie nikt z Was nie bierze czynnie udziału w budowaniu własnej przyszłości. Tak, tak... własnej przyszłości.

Portret użytkownika Marcin Banasiński

Komentarz w sprawie odpowiedzi od PSM

Przez parę dni nie zaglądałem do netu. A poprzedni komentarz napisałem na gorąco. Oczywiście nic w nim nie ma czego mógłbym się wstydzić. Pisany z emocjami okazał się być trafny. Podtrzymuję zatem moją poprzednią wypowiedź i dołączam następną.

Portret użytkownika Marcin Banasiński

c.d. szkolić się, czy nie?

Tak jak obiecałem, druga część dotycząca poprzedniego wpisu...

Portret użytkownika Marcin Banasiński

Szewc bez butów chodzi...

Znane żartobliwe powiedzenie, przysłowie które moim zdaniem nas masażystów osobiście dotyczy. A czy nie jest tak?

Portret użytkownika Marcin Banasiński

Jak czegoś zabraknie.

Witajcie, nawet najlepszemu profesjonaliście, a za takiego się uważam :-) może czegoś zabraknąć. Prześcieradeł, ręcznika, kremu!

Podejrzewam, że w takich sytuacjach wkrada się rutyna wieczornego przygotowywania manatków do pracy, lub co gorsza poranny pośpiech w ich pakowaniu. Trzeba po prostu uważać by czegoś nie zapomnieć. Mocno zdziwioną będziemy mieli minę kiedy sięgniemy (tam gdzie zwykle) po coś tam..... a tego wcale tam nie ma.... improwizacja czasami nie jest możliwa :-) i co wtedy?