Portret użytkownika Grzegorz

Przemyślenia paranormalne związane z masażem

Gdy pracuje się jako masażysta, miewa się wielu pacjentów o różnorodnym podejściu do życia. Ktoś, kto już kilka lat pracuje w zawodzie, musiał się zetknąć z ludźmi, którzy mówią o tak zwanym wampiryzmie energetycznym, czy też przekazywaniu dobrej energii. W społeczeństwie zawsze pewien odsetek ludzi się znajdzie, który wierzy w aurę, radiestezję, czy też aspekty związane z medycyną wschodu.

Nie operując tymi określeniami, można sobie próbować przypomnieć, jak się człowiek czuje po masażu i jaki to ma związek z charakterem danej osoby. Są czasem tacy pacjenci, którzy nas meczą sami sobą. Samo przebywanie z nimi powoduje, że człowiek się czuje niekomfortowo. Są to zazwyczaj osoby zgryźliwe, wiecznie narzekające, albo "z zadartym nosem". Musze przyznać, że mam takich powtarzających się pacjentów, którzy powodują u mnie stan zniechęcenia i po zakończeniu serii przychodzi ulga psychologiczna, jakby pozbycie się ciężaru, takiego emocjonalnego. Są też osoby, które działają niezwykle energetyzująco i ma się wrażenie, że czas za szybko ucieka. Taki pacjent może wymagać nawet bardzo mocnego masażu, ale nie czuje się tego wysiłku, nawet czuje się jakiś nowy przypływ sił. Niezwykle ciekawy stan, będę to obserwował, może są w tym jakieś ciekawe prawidłowości. I na koniec można sobie zadać pytanie, czy to tylko psychologia, czy też jakieś oddziaływanie energetyczne?

  • w górę
    100%
  • down
    0%

Komentarze

Portret użytkownika Marcin Banasiński

... Grzegorz, właśnie to

... Grzegorz, właśnie to zjawisko nazywam wysysaniem mojej energii. Czasami te "wampiry" wcale nie są zgryźliwe, czy też z "zadartym nosem" bo nawet się nie odzywają, grzecznie kładą się na łoże i grzecznie płacąc go opuszczają a czuję się po nich jakby mnie walec przejechał ... oczywiście zaraz "medytuję" sobie z 5 min i jest spoko. Bywa, że czuję szybki "pobór energii" podczas samego wykonywania zabiegu masażu ... takie wysysanie, odczuwalne.

Coś w tym jest, mnie się wydaje, że bardziej energetyczne niż psychologiczne.

  • w górę
    100%
  • down
    0%
Portret użytkownika Breton

 Witaj.  Chyba każdy z nas

 Witaj.  Chyba każdy z nas zaobserwował u siebie podobne reakcje - ja bym powiedział że to to kwestia psychologiczna. Zazwyczaj reaguję takim "powójnym zmęczeniem" na pacjentów z którymi nie umiem nawiązać kontaktu w sensie swobodnej rozmowy- na szczęście zdarza się to rzadko. :) 

  • w górę
    50%
  • down
    50%
Portret użytkownika jjo

Ciekawy artykuł. Zastanawiam

Ciekawy artykuł. Zastanawiam się nad budową sauny w domu - tak aby relaksować się szczególnie w okresie zimowym. Pytanie, jaki może być koszt?

  • w górę
    50%
  • down
    50%
Portret użytkownika strzelec

Wbrwe pozorom nie jest to

Wbrwe pozorom nie jest to taki duży koszt. Wszystko zależy od tego jaką saunę kupujesz oraz jaka ma być to duża sauna. Czy są w niej jakieś dodatki takie jak podczerwień czy jest to jedynie typowa sauna fińska. Ale sauna mniejszej wielkości na ok 3 osoby to koszt 6-7 tys, złotych plus dodatkowo montaż.

Trzeba również zagospodarować sobie na nia miejsce, bo taka mała nie jest:

http://www.enieruchomosci.pl/artykuly/artykuly/1064-w_jaki_sposob_zbudowac_saune_we_wlasnym_domu.html

  • w górę
    50%
  • down
    50%