|
Ankieta
Czy kupiłbyś gazetę branżową poświęconą tematyce masażu?
Rekomendowane firmy

|
Aktualności
Dodano: 2010-07-21
Masażystka: od bardzo powyginanych biorę 300 zł
Początkujący masażysta zarabia około 2 tys. zł na rękę. Najczęściej legitymuje się wieloma dyplomami i certyfikatami. W Internecie nie brakuje jednak ofert samozwańczych masażystów, którzy nie posiadają udokumentowanych kwalifikacji. Tacy masażyści zarabiają nawet 10 tys. zł miesięcznie. Twierdzą, że znają orientalne techniki. Tak naprawdę mogą tylko zaszkodzić.
Za 45 minut – 40 zł
Anna ukończyła studia pielęgniarskie, potem zrobiła studium. Jest dyplomowaną masażystką. Współpracuje z lekarzami i wykonuje zalecane przez nich ćwiczenia.
- Masuję osoby po wypadkach, niepełnosprawnych, ludzi w podeszłym wieku, ale też sportowców. Wykonuję masaż klasyczny polegający na ugniataniu, oklepywaniu, z wykorzystaniem chwytów śrubowych …Robię masaż z zastosowaniem natrysku strumieniem wody, też taki z wykorzystaniem specjalistycznych urządzeń. Pracuję na etacie w ośrodku terapeutycznym i zarabiam tam na rękę niedużo – niecałe 2 tys. zł. Dorabiam wykonując tzw. masaż kosmetyczny, którego celem jest poprawa samopoczucia. Chodzi o nadanie jędrności skórze i partiom mięśni. Ogłaszam się w sieci, często pacjenci podają mój numer swoim znajomym. Muszę przyznać, że pracując po godzinach jestem w stanie zarobić więcej niż pracując na etacie. Najczęściej dzwonią do mnie osoby zamożne, które chcą się zrelaksować. Za 45 minut biorę 40 zł. Współpracuję też z dwoma salonami odnowy biologicznej – mówi Anna Bogusławska.
Masaż na karatekę i głaskanie za 120 zł
W sieci można też znaleźć ogłoszenia tej treści „100 zł za odświeżający chiński masaż, który pobudzi wszystkie twoje zmysły”, „robię masaż pleców i nie tylko, dzwoń, 120 zł za godzinę”. Zadzwoniliśmy pod wskazany numer telefonu z pytaniem o kwalifikacje. Okazało się, że ogłoszeniodawca wykonuje „masaż na karatekę i głaskanie, ale seks nie wchodzi w grę”. Nie ma też żadnego dyplomu. Jak stwierdził, jest samoukiem. Masuje od 2 lat i jeszcze nikomu krzywdy nie zrobił, do września nie ma wolnych terminów (ofertę znaleźliśmy w trójmiejskim portalu m.in. z ogłoszeniami).
Ilona z zawodu sprzedawczyni, ukończyła studium dla masażystów w jednej ze szkół wyższych. Ma dyplom. Ale jak twierdzą lekarze to za mało, żeby pomagać niepełnosprawnym lub osobom po urazach. Ilona mówi, że „wykonuje masaże wyłącznie zdrowym”, bo na nich się zarabia.
Ciało to ciało. Od bardzo powyginanych biorę 300 zł
Ilona: przekwalifikowałam się, bo jako sprzedawczyni za 1,5 tys. zł nie chciałam pracować. Zrobiłam kurs i teraz na masażach zarabiam bardzo przyzwoicie, za 45 minut biorę od 100 zł. Tygodniowo zarabiam 2 tysiące zł. Firmy nie mam. Ale jestem dyplomowana. Czasem pytają, czy robię masaż erotyczny. Nie robię, ale się nauczę. Jak jest popyt, to trzeba korzystać. Ciało to ciało przecież. A czy to plecy czy coś innego, co za różnica? Masaż karku niby czym się różni od masażu w innym miejscu? Masaż chorych? Nie lubię, ale zrobię - za wyższą stawkę. Od bardzo powyginanych i połamanych biorę 200 – 300 zł. Za 40 zł to mogę najwyżej stopę pomasować.
Feliks Tarłoś, emerytowany fizykoterapeuta, lekarz ortopeda: Ja tego nie jestem w stanie skomentować. Ci ludzie to zwyczajni oszuści. Oni mylą masaż leczniczy z działalnością towarzyską, erotyczną, czy jak to nazwać.
8 tys. zł za 15 godzin
Podobnie mówi Waldemar, masażysta z 15-letnim stażem. Pracuje z niepełnosprawnymi dziećmi. Dorabia masując osoby w starszym wieku. Ogłasza się w Internecie. Jak twierdzi miesięcznie zarabia ok. 8 tys. zł.
- Prowadzę gimnastykę dla chorych dzieci. Robię też masaże w domach pacjentów. Zajęcia są czasem mozolne, długotrwałe, efekt widać po kilku miesiącach systematycznej pracy. A czasem w ogóle ich nie widać. Mam takich pacjentów, którymi będę się zajmował przez całe ich życie. To bardzo trudna i odpowiedzialna praca, łatwo zaszkodzić pacjentowi. Trzeba znać techniki masażu, umieć ocenić stan pacjenta. Zawsze pytajmy o certyfikaty, dyplomy. Prośmy lekarzy, by nam kogoś polecili. Ja zarabiam dość dobrze. Ale pracuję po 12-15 godzin dziennie. Mój znajomy w Norwegii zarabia dwa razy tyle co ja i pracuje tylko 8 godzin. Masażyści znanych sportowców mogą liczyć na dużo wyższe stawki. To opłacalny zawód, ale trzeba być naprawdę dobrym i wytrwałym. Zawsze zaczyna się od niewielkich stawek – opowiada Waldemar Czajka, masażysta i fizykoterapeuta z Gdyni, współpracuje z ośrodkami, ma też własną działalność gospodarczą.
źródło:
Wirtulana Polska
Komentarze
|
|
Re: Masażystka: od bardzo powyginanych biorę 300 zł
Dodano: 2010-08-11 @ 10:23:07
Użytkownik:
Maciej Jaraszek
Witam po przeczytaniu artykulu mam mieszane uczucia tym bardziej dotyczy to czesci gdzie osoba zajmuje sie masażem juz ponad 2 lata i jest samoukiem poprostu masakra bez przygotowania merytorycznego ani praktycznego zajmuje sie ludzmi i jeszcze nikomu nie zrobil krzywdy to tylko tak najprawde poprostu szczescie szczeze mowiac taka praktyka powinna byc karalna a co najsmieszniejsze czasem takie osoby maja duzo wieksze zarobki niz dyplomowane osoby lub fizjoterapełci poprzez za przeproszeniem wciskaniu kitu pacjetom i robienie z siebie wielkiego masażyste mam nadzieje że w przyszłości bedzie jak najmniej takich przypadków .
|
|
|
Re: Masażystka: od bardzo powyginanych biorę 300 zł
Dodano: 2010-08-11 @ 14:02:02
Użytkownik:
Sebastian Ilba
Jeżeli dobrze pamiętam to od 1996 roku obowiązuje uchwała zakazująca zatrudniania osób bez uprawnień w placówkach państwowych i to w zdecydowanej większości jest przestrzegane przez pracodawów. Natomiast ogromną plagą są samozwańczy "masażyści", również Ci po dwu tygodniowych czy"aż 3 miesięcznych" kursach! Pytam czego można nauczyć laika w ciągu kilkudziesięciu godzin zajęć???Machania rękami? Apeluję do koleżanek i kolegów: UŚWIADAMIAJMY LUDZIOM CZYM GROZI WIZYTA U SZARLATANA MAGIKA I TZW. KRĘKLARZA!!!
I jeszcze jedno Drodzy koledzy którzy pragniecie szybkiego zarobku i łatwych pieniędzy: NIE PRZYKŁADAJCIE RĘKI DO WYPUSZCZANIA W ŚWIAT BANDY OSZUSTÓW ORGANIZUJĄC KURSY. Pozdrawiam
|
|
|
Re: Masażystka: od bardzo powyginanych biorę 300 zł
Dodano: 2010-08-11 @ 14:38:53
Użytkownik:
Marta Jastrzębska
według mnie artykuł jest oparty o dawno nieaktualne "wywiady", zwłaszcza w kwestii wysokości dochodów.
|
|
|
Re: Masażystka: od bardzo powyginanych biorę 300 zł
Dodano: 2010-08-12 @ 15:04:12
Użytkownik:
Magdalena Szczęsna
Przykro stwierdzic ale patrzac na oferte dwuletniego studium, po ktorym uzyskuje sie dyplom z tytulem technika masazysty, okazuje sie, ze tam samych zajec dotyczacych anatomii oraz praktykowania masazu jest naprawde bardzo malo w przeciagu dwoch lat nauki (nie jest tego nawet 60 godzin cwiczen lacznie!). A teraz porownujac kurs masazu, ktory ma tych godzin praktyki okolo 200, gdzie zajecia nie sa przeplatane marketingiem, ekonomia czy innymi zapychaczami, tylko praktyka, praktyka, praktyka..Jak zatem mozna orzec, ktory dyplom liczy sie bardziej, a co za tym stoi, ktory masazysta jest bardziej wartosciowy i mniejsza krzyde zrobi? Tylko taki po studiach wyzszych?
Poza tym wiadomo jak to jest z wyksztalceniem, studiami i dyplomami-jeden drugiemu nie rowny, i nie kazdy magister z ta sama wiedza w glowie i rekach zabiera sie do wykonywania zawodu.
Sa samouki, ktore opanowuja budowe anatomiczna czlowieka w mig, co wiecej zapamietuja wszystko z tej nauki, wyciagaja wnioski i ucza sie dalej, bo chca tego same, bo stanowi to dla nich przyjemnosc. A wiadomo z przyjemnoscia wszystko robimy chetniej i lepiej. Nikt mi nie powie i nie udowodni, ze KAZDA osoba konczaca studia wyzsze jest duzo lepiej przygotowana do zawodu masazysty, niz taka, ktora uczy sie sama, uczeszcza na kursy i przez caly czas podnosi swoje kwalifikacje. Uczeszczajac na kursach caly czas mamy kontakt z cialem, to nie tylko suche teoretyzowanie, to praktyka, w tym zawodzie bardzo wazna. Sa tacy, ktorzy opierajac sie o wiedze ksiazkowa oraz nauki praktyczne posiadaja rowniez gleboka intuicje, z ktora sie rodza, swoiste predyspozycje do zawodu masazysty. Sa tacy co ucza sie latami, w glowie maja tone informacji, a jednak same masaze wychodza nieporadnie i bez wyczucia. Wiec nie generalizujmy. Bo czlowiek czlowiekowi nie rowny. Nie bronie tych ogloszen w Internecie jak i pseudo masazystow, ale wszystkich ich tez nie mam zamiaru ukamienowac. Kazdy z nas powinien ciagle podnosic swoje kwalifikacje, uczyc sie ludzi, budowy, dotyku ale tez i psychologii zachowan. Opierajac sie na tym, co niesie historia - wybitni odkrywcy i uczeni czesto nie ukonczyli studiow wyzszych lub tez nigdy nawet nie ukonczyli szkoly sredniej, a mimo to dokonali tego, co umysly innych wyskoowyedukowanych postaci nigdy by nie osiagnela.
:)
|
|
|
Re: Masażysta
Dodano: 2010-08-15 @ 21:07:34
Użytkownik:
Marcin Pinkowski
Dzień dobry to faktycznie niezbyt zdrowe podejście , no i jak to jest możliwe żeby takie coś miało miejsce.
Osobiście sam niedawno ukończyłem kurs masażu który był dla mnie dużym krokiem na przód ponieważ to co robie sprawia mi wielką satysfakcje , ale żeby wykonywać jaką kolwiek pracę z człowiekiem potrzebne jest w pełni profesjonalne podejście od strony medycznej rzecz jasna .
Poniewaz dopiero zaczynam chciałbym wykonywać swoją pracę jak najlepiej , a rynek usług pt "masaz" powinien być chroniony od pseudo masażystów którzy psują wizerunek
|
Dodaj komentarz
|
|